Mikołaj Kopernik
Interaktywna ekspozycja 3D: model, role, życiorys, galeria AR, materiały edukacyjne oraz wirtualny spacer po Łanach Kopernika.
Mikołaj
Kopernik
Życiorys
Życiorys, miejsca i role Mikołaja Kopernika
Poznaj Kopernika jako astronoma, lekarza, ekonomistę, prawnika, kanonika i człowieka renesansu. Oś czasu, mapa podróży i pełny życiorys pokazują jego drogę od Torunia przez Kraków i Italię po Warmię.
Narodziny w Toruniu
19 lutego 1473 r. o 4:48 przychodzi na świat Mikołaj Kopernik, syn kupca handlującego miedzią i Barbary z Watzenrodów.
→Mapa miejsc
Najważniejsze miejsca związane z życiem i działalnością Mikołaja Kopernika.
Miasto rodziny Kopernika; tu leczył krewnych, opracowywał opinie o reformie monetarnej i utrzymywał bliskie kontakty rodzinne.
Wprowadzenie

Mikołaj Kopernik przyszedł na świat w Toruniu 19 lutego 1473 roku o godzinie 4.48. Był synem zamożnego kupca Mikołaja Kopernika oraz Barbary z domu Watzenrode. Data jego narodzin została utrwalona w drukowanym horoskopie sporządzonym około 1541 roku. Najprawdopodobniej informację tę przekazał sam uczony, gdyż w piętnastowiecznym Toruniu nie prowadzono jeszcze ksiąg metrykalnych ani urzędowej ewidencji urodzeń. Chrzest przyszłego astronoma odbył się w kościele parafialnym pw. Świętych Janów Chrzciciela i Ewangelisty, gdzie wykorzystano znajdującą się tam brązową chrzcielnicę.
Ojciec
Ojciec astronoma, Mikołaj Kopernik starszy, urodził się przypuszczalnie około 1425 roku. Uważa się, że był synem nyskiego kupca Andrzeja oraz Barbary. Wskazuje na to fakt, iż już w 1448 roku prowadził samodzielną działalność handlową. Zajmował się przede wszystkim handlem miedzią. W tym samym roku, działając jako kupiec krakowski, dostarczył do Gdańska 38 cetnarów tego surowca, co zostało odnotowane w miejscowych księgach ławniczych.
Obrót miedzią stanowił tradycyjną specjalizację rodziny Koperników. Nazwisko rodu wywodzi się prawdopodobnie od łacińskiego określenia miedzi – cuprum. We współczesnym języku polskim można by je interpretować jako odpowiednik słowa „miedziownik”, oznaczającego osobę zajmującą się wydobyciem bądź obróbką tego metalu. Chociaż nazwisko miało bez wątpienia słowiańskie korzenie, trudno jednoznacznie określić preferencje językowe ojca astronoma. Funkcjonował on bowiem na pograniczu polsko-śląskim, gdzie działalność handlowa wymagała sprawnego posługiwania się zarówno językiem polskim, jak i niemieckim. Można zatem przyjąć, że znał oba języki w podobnym stopniu. W rodzinnej Nysie jego krewnych określano zgodnie z praktyką kancelaryjną mianem Koppersmedów, natomiast poza tym miastem konsekwentnie używano nazwiska Kopernik.
Znacząca pozycja Mikołaja Kopernika starszego w środowisku kupieckim świadczy o dużym zaufaniu, jakim darzyli go partnerzy handlowi z Krakowa. W sierpniu 1454 roku powierzono mu pośrednictwo w rozliczeniach prowadzonych z Gdańskiem i Toruniem. Odebrał wówczas od władz Gdańska 350 złotych węgierskich stanowiących część spłaty długu wynoszącego łącznie 1000 złotych wobec krakowskich kupców Jana Sweidniczera, Bartłomieja Graudentza i Stanisława Gortelera. Następnie udał się do Torunia po kolejną kwotę w wysokości 1000 złotych węgierskich.
W toruńskim spisie podatkowym z 1455 roku odnotowano osobę określoną jako Coppernick, zamieszkującą dom przy ulicy Szewskiej 4. Wpis ten nie zawierał imienia, jednak badacze wiążą go z ojcem przyszłego astronoma. Trzy lata później, w 1458 roku, Mikołaj Kopernik wystąpił już jako obywatel Torunia. W Krakowie pośredniczył wtedy w przekazaniu przez kupca Jana Wierzynka kwoty 50 grzywien należnej dzieciom gdańskiego mieszczanina Piotra Bemen.
Matka
Najprawdopodobniej również w 1458 roku Mikołaj Kopernik zawarł związek małżeński z Barbarą Watzenrode. W chwili ślubu panna młoda miała około osiemnastu lat, natomiast jej przyszły mąż liczył przypuszczalnie około trzydziestu trzech lat. W ramach posagu Barbara otrzymała od ojca kamienicę położoną przy ulicy Świętej Anny, odpowiadającą dzisiejszemu adresowi Kopernika 15. Nieruchomość ta została przejęta przez Łukasza Watzenrodego starszego w 1459 roku za długi od jego siostrzeńca Szymona Falbrechta.
Nie można wykluczyć, że na zawarcie tego małżeństwa wpłynęło sąsiedztwo domów należących do przyszłego teścia Mikołaja Kopernika, Łukasza Watzenrodego, zamieszkałego przy ulicy Żeglarskiej 10, oraz jego protektora Jerzego Sweidniczera, mieszkającego pod numerem 8 tej samej ulicy, w budynku znanym obecnie jako Pałac Dąmbskich.
Rodzina Watzenrodów była związana z Toruniem znacznie dłużej niż Kopernikowie. Jej korzenie sięgały Nadrenii-Palatynatu, prawdopodobnie obszaru gór Eifel. W XIII wieku przedstawiciele rodu przenieśli się przypuszczalnie do jednego z miast Westfalii, być może do Soest lub Dortmundu. Właśnie z tych ośrodków wywodziła się znaczna część patrycjatu średniowiecznego Torunia. Masowa migracja mieszkańców Westfalii nad dolną Wisłę miała miejsce pod koniec XIII oraz w pierwszej połowie XIV wieku.
Najstarsze wzmianki źródłowe dotyczące rodziny Watzenrode w Toruniu pochodzą z 1369 roku. Zapisy zawarte w najstarszej księdze ławniczej Starego Miasta wskazują, że mieszkali tam wówczas trzej bracia: Fryderyk, Albrecht oraz Jan. Fakt ich silnych powiązań z miejscowym patrycjatem oraz posiadanie licznych nieruchomości sugerują, że ich ojciec przybył do Torunia wcześniej i zdołał osiągnąć znaczącą pozycję społeczną.
Za protoplastę wszystkich późniejszych toruńskich przedstawicieli rodu uznaje się Albrechta I Watzenrodego. Poślubił on córkę rajcy Łukasza Russego, której imię nie jest znane źródłom. Małżeństwo to doczekało się pięciu synów: Fryderyka II, Albrechta II, Cezarego, Tilemana i Łukasza, a także trzech córek. Dwie z nich zostały żonami Jana Warschawa i Jakuba Falbrechta, natomiast trzecia, Barbara, poślubiła Gerharda Friese, pełniącego funkcję rajcy miejskiego w latach 1419–1435. Albrecht posiadał połowę kamienicy usytuowanej przy Rynku Staromiejskim 36, gdzie również mieszkał.
Najmłodszym spośród jego synów był Łukasz Watzenrode. Urodził się prawdopodobnie około 1395 roku, krótko przed śmiercią ojca. Po raz pierwszy został odnotowany w źródłach wraz z braćmi w 1427 roku, co może sugerować, że wcześniej przebywał poza Toruniem. Między 1434 a 1439 rokiem poślubił Katarzynę, córkę rajcy Jana Rusopa i wdowę po Henryku Peckawie, który pełnił funkcję ławnika staromiejskiego w latach 1426–1434.
Kariera publiczna Łukasza Watzenrodego rozwijała się stopniowo. W 1432 roku został ławnikiem staromiejskim, a siedem lat później objął stanowisko starszego ławy, które sprawował aż do śmierci w 1462 roku. Pozostawił troje dzieci: Krystynę, późniejszą żonę wieloletniego rajcy i burmistrza Torunia Tilemana von Allen; Barbarę, która została żoną Mikołaja Kopernika starszego; oraz Łukasza II Watzenrodego, przyszłego biskupa warmińskiego.
Rodzina
Mikołaj Kopernik starszy kontynuował tradycyjne kierunki działalności handlowej swojej rodziny. Początkowo odnosił znaczące sukcesy ekonomiczne, osiągając pozycję umożliwiającą nawet udzielanie pożyczek innym kupcom. Wysoki status społeczny oraz rozbudowane kontakty rodzinne przyczyniły się do jego wyboru na ławnika sądu staromiejskiego podczas kiery przeprowadzonej 22 lutego 1465 roku. Funkcję tę sprawował nieprzerwanie aż do śmierci.
W ostatnich latach życia jego sytuacja materialna uległa jednak znacznemu pogorszeniu. W 1480 roku sprzedał kamienicę przy ulicy Świętej Anny, odpowiadającą obecnemu adresowi Kopernika 15, kuśnierzowi określanemu w źródłach jako „Polski” Grzegorz. Krótko przed śmiercią dochodził jeszcze spłaty długu wynoszącego 190 grzywien od Mikołaja Hanemana. Okoliczności te wskazują, że rodzina nie dysponowała majątkiem pozwalającym zapewnić najmłodszemu synowi szczególnie korzystną przyszłość materialną. W 1483 roku Mikołaj Kopernik starszy zmarł, pozostawiając dziesięcioletniego syna bez ojca.
Małżeństwo Mikołaja Kopernika starszego i Barbary Watzenrode doczekało się czworga dzieci. Najstarsza Barbara została ksienią benedyktynek w Chełmnie. Katarzyna wyszła za Bartłomieja Gertnera, przybysza z Krakowa. Trzecim dzieckiem był Mikołaj Kopernik (1473–1543), przyszły astronom i kanonik warmiński. Najmłodszy Andrzej również został kanonikiem warmińskim.
Po śmierci ojca perspektywy życiowe rodzeństwa zależały przede wszystkim od wsparcia dalszej rodziny, zwłaszcza wuja Łukasza Watzenrodego, brata ich matki. Dzięki zdobytemu wykształceniu, ambicji oraz zdolnościom politycznym szybko awansował on w strukturach kościelnych, osiągając jedną z najwyższych godności na Warmii. W realiach późnego średniowiecza więzi rodzinne odgrywały istotną rolę społeczną, a wspieranie krewnych w zdobywaniu urzędów i dochodów było powszechną praktyką, postrzeganą nie tyle jako nadużycie, ile jako przejaw odpowiedzialności wpływowego patrona za los najbliższych.
Miasto
Toruń, w którym przyszedł na świat Mikołaj Kopernik, miał już za sobą okres największego rozkwitu gospodarczego i politycznego. O dawnej świetności przypominały monumentalne kościoły, okazałe kamienice kupieckie oraz dominujący nad Rynkiem ratusz z wysoką wieżą, z której rozciągał się widok na całe miasto i jego okolice. Choć ogromne dochody osiągane niegdyś z dalekosiężnego handlu miedzią, woskiem, skórami oraz drewnem należały już do przeszłości, Toruń nadal podejmował wysiłki na rzecz utrzymania swojej pozycji gospodarczej oraz szerokiego zakresu przywilejów nadanych zarówno przez zakon krzyżacki, jak i króla Kazimierza Jagiellończyka.
Szczególne znaczenie miało prawo składu obejmujące wszystkie towary transportowane z ziem polskich do Gdańska. Zgodnie z tym przywilejem kupcy byli zobowiązani wystawiać przewożone towary na sprzedaż w Toruniu po cenach niższych niż te obowiązujące w porcie gdańskim. Rozwiązanie to zapewniało toruńskim mieszczanom istotne korzyści ekonomiczne, lecz jednocześnie wywoływało niezadowolenie kupców polskich i śląskich, którzy starali się omijać miasto, aby uniknąć niekorzystnego pośrednictwa handlowego.
Władze miejskie podejmowały działania mające na celu przeciwdziałanie takim praktykom. Zbrojne oddziały toruńskie kontrolowały szlaki prowadzące do Gdańska przez Bory Tucholskie i konfiskowały towary przewożone z naruszeniem obowiązujących przepisów. Ważnym rzecznikiem interesów miasta pozostawał biskup warmiński Łukasz Watzenrode, który aż do swojej śmierci zabiegał na dworze królewskim o utrzymanie toruńskich przywilejów handlowych. Po jego odejściu zabrakło jednak wpływowego obrońcy tych praw. W rezultacie przewagę uzyskały interesy gdańskich kupców oraz szlachty, a toruńskie prawo składu zostało ostatecznie zniesione w 1537 roku.
W ramach rekompensaty pozostawiono miastu monopol na handel solą oraz produktami konserwowanymi solą, sprowadzanymi drogą morską przez Gdańsk i kierowanymi następnie na ziemie polskie oraz Śląsk.
Dom rodzinny
Najważniejszym miejscem łączącym Mikołaja Kopernika z rodzinnym Toruniem była kamienica położona przy Rynku pod numerem 36. Przypuszcza się, że rodzina Koperników zamieszkała tam około 1468 roku. Wcześniej, w 1459 roku, dziad astronoma Łukasz I Watzenrode przejął za długi od swojego siostrzeńca Szymona Falbrechta dom przy ulicy Świętej Anny, odpowiadający dzisiejszemu adresowi Kopernika 15. Następnie przekazał tę nieruchomość swojej córce Barbarze oraz jej mężowi Mikołajowi Kopernikowi starszemu. Źródła potwierdzają, że rodzina mieszkała tam już w lipcu 1462 roku. Kamienica – o czym wspomniano wyżej – została sprzedana w 1480 roku „Polskiemu” Grzegorzowi, który wynajmował ją prawdopodobnie od około 1468 roku.
Przełomowym momentem było nabycie przez ojca astronoma połowy domu przy Rynku 8 lipca 1468 roku. Nieruchomość została zakupiona od gdańskiego kupca Jakuba Michaelisa. Była to jedna z najbardziej reprezentacyjnych kamienic Torunia, położona przy głównej pierzei Rynku, przez którą przebiegał ważny szlak handlowy łączący południe i północ Europy. Budynek wyróżniał się elewacją zdobioną glazurowanymi cegłami, dzięki czemu funkcjonował pod nazwą „Dom Glazurowy” (Glasenhaus).
Jedna z połówek tej kamienicy znajdowała się w posiadaniu rodziny Watzenrode już od końca XIV wieku. Brak informacji źródłowych dotyczących jej losów po śmierci Cezarego Watzenrodego około 1424 roku pozwala przypuszczać, że nieruchomość nie opuściła rąk rodzinnych. Druga część budynku między 1449 a 1455 rokiem przeszła na własność Hansa Weldigera. Ten z kolei sprzedał ją w 1463 roku Jakubowi Michaelisowi, od którego pięć lat później odkupił ją Mikołaj Kopernik starszy za sumę 100 grzywien. Niedługo po tej transakcji rodzina prawdopodobnie przeniosła się do nowego miejsca zamieszkania.
Po śmierci ojca astronoma kamienica przypadła jego córce Krystynie oraz jej mężowi Bartłomiejowi Gertnerowi. Problemy finansowe Gertnera doprowadziły jednak do utraty majątku. Ostatecznie cała nieruchomość znalazła się w rękach Barbary Kopernik, siostry astronoma i ksieni klasztoru benedyktynek w Chełmnie. W 1521 roku sprzedała ona kamienicę doktorowi medycyny Hieronimowi Wildenbergowi za kwotę 600 grzywien. W ten sposób dom przy Rynku definitywnie przestał należeć do rodziny Koperników.
Szkoła
Podobnie jak większość chłopców wywodzących się z rodzin mieszczańskich, Mikołaj Kopernik rozpoczął edukację około siódmego roku życia, a więc prawdopodobnie w 1480 roku, jeszcze za życia ojca. Po śmierci Mikołaja Kopernika starszego oraz przypuszczalnym wyjeździe Barbary Watzenrode do Chełmna opiekę nad dziećmi przejął Tylman von Allen, wpływowy krewny rodziny, pełniący funkcję burmistrza Torunia i aktywnie uczestniczący w życiu politycznym miasta.
Szkoła, do której uczęszczał młody Kopernik, znajdowała się na rogu ulic Ciasnej i Szkolnej, w miejscu odpowiadającym dzisiejszym adresom Łazienna 11 oraz Św. Jana 1–3. Instytucja ta realizowała dwa poziomy nauczania. Pierwszy obejmował edukację elementarną, podczas której uczniowie zdobywali umiejętność czytania i pisania w języku urzędowym miasta, czyli niemieckim, poznawali podstawy rachunków, śpiewu oraz łaciny. Program ten trwał zwykle trzy lata.
Równolegle funkcjonował wyższy poziom nauczania, określany jako szkoła łacińska. Obejmował on realizację programu trivium i trwał około pięciu lat. Najważniejszymi przedmiotami były łacina, logika oraz śpiew, a cały proces edukacyjny podzielony był na trzy klasy. Początkowo szkoły parafialne przygotowywały głównie kandydatów do stanu duchownego, jednak od połowy XIV wieku liczba uczniów systematycznie wzrastała. Rozwój handlu i rzemiosła w miastach sprawił, że umiejętność czytania, pisania oraz prowadzenia rachunków stała się niezbędna dla coraz szerszych grup społecznych.
Szacuje się, że w XV wieku około 80% mężczyzn zamieszkujących Toruń posiadało podstawowe umiejętności pisania i czytania. Wskazuje to na stosunkowo wysoki poziom upowszechnienia edukacji. W okresie nauki Kopernika do szkoły mogło uczęszczać od 300 do 400 chłopców.
Istnieją przesłanki pozwalające przypuszczać, że przyszły astronom już na wczesnym etapie edukacji zetknął się z literaturą astronomiczną. W bibliotece szkoły świętojańskiej znajdował się bowiem księgozbiór Konrada Gesellena, jednego z najlepiej wykształconych rektorów tej placówki. Gesellen pozostawał w bliskich relacjach z rodziną Watzenrodów – był przyjacielem dziada astronoma Łukasza Watzenrodego starszego, nauczycielem przyszłego biskupa Łukasza Watzenrodego oraz spowiednikiem Katarzyny, babki Mikołaja. W 1464 roku mieszkał w pomieszczeniu znajdującym się na zapleczu należącej do babki Kopernika kamienicy przy ulicy Żeglarskiej 10.
W historiografii nadal dyskutowana jest kwestia dalszej edukacji Kopernika po ukończeniu szkoły parafialnej. Odrzucono hipotezy zakładające jego naukę w szkołach katedralnych we Włocławku lub Gnieźnie. Najbardziej prawdopodobnym miejscem kontynuowania nauki pozostaje Chełmno.
W 1473 roku działalność edukacyjną rozpoczęli tam Bracia Wspólnego Życia, którzy przybyli ze Zwolle na terenie dzisiejszej Holandii. Przypuszcza się, że około 1488 roku Mikołaj Kopernik mógł podjąć naukę właśnie w tej renomowanej placówce. O jej wysokiej pozycji świadczy fakt, że w 1489 roku rada miejska Chełmna przedłużyła zakonnikom dotychczasowe przywileje na kolejne trzydzieści lat. Szkoła przyciągała uczniów nie tylko z Prus, lecz również z odległych regionów Niderlandów.
Jest też wysoce prawdopodobne, że Mikołaj Kopernik uczył się wyłącznie w Toruniu. Istniał tam zwyczaj, że szczególnie zdolni uczniowie wyższych klas pełnili funkcje nauczycieli pomocniczych młodszych kolegów. Zawirowanie, związane z objęciem w 1489 r. biskupstwa warmińskiego przez wuja Łukasza Watzenrode wbrew woli króla, nie pozwalało na wyjazd na studia do Krakowa siostrzeńca wroga władcy.
W 1491 roku biskup uznał, że sytuacja polityczna pozwala już Mikołajowi oraz jego młodszemu bratu Andrzejowi na podjęcie studiów uniwersyteckich. Obaj udali się wówczas do Krakowa, gdzie rozpoczęli naukę w Akademii Krakowskiej, jednej z najważniejszych uczelni Europy Środkowej. Zapewne w tym samym czasie ich siostra Katarzyna wyszła za mąż za kolejnego przybysza z Krakowa Bartłomieja Gertnera, co zwalniało obu młodzieńców z troski o utrzymanie rodziny.
Kraków

Pod koniec XV wieku Kraków oraz działająca w nim Akademia Krakowska znajdowały się w okresie szczególnego rozkwitu. Potęga dynastii Jagiellonów osiągnęła wówczas znaczące rozmiary, czego symbolem były korony Polski, Litwy, Czech i Węgier pozostające w rękach przedstawicieli rodu. Królestwami Czech i Węgier władał najstarszy syn Kazimierza Jagiellończyka – Władysław. Chociaż schyłek panowania Kazimierza wiązał się z odmiennymi planami dotyczącymi podziału dziedzictwa dynastycznego, a królestwo węgierskie miało przypaść Janowi Olbrachtowi, sukces polityki dynastycznej Jagiellonów pozostawał bezsporny.
W gronie 69 studentów wpisanych do metryki Akademii Krakowskiej w 1491 roku znaleźli się również dwaj torunianie: „Nicolaus Nicolai de Thuronia” oraz, kilkanaście pozycji dalej, „Andreas Nicolai de Thorun”. Można przypuszczać, że każdy z nich uiścił wpisowe w wysokości czterech groszy.
Struktura uniwersytetu obejmowała cztery wydziały. Najwyższą pozycję zajmował wydział teologiczny, obok którego funkcjonowały wydziały prawa kanonicznego i medycyny. Warunkiem podjęcia studiów na którymkolwiek z nich było wcześniejsze ukończenie wydziału sztuk wyzwolonych, określanego również jako wydział artystyczny, oraz uzyskanie stopnia magistra. Program tego wydziału opierał się na klasycznym podziale na trivium i quadrivium, obejmującym siedem sztuk wyzwolonych. W skład trivium wchodziły gramatyka, retoryka i dialektyka, natomiast quadrivium obejmowało arytmetykę, geometrię, muzykę oraz astronomię.
Cykl kształcenia trwał przeciętnie pięć lat. Po dwóch latach studiów student uzyskiwał stopień bakałarza, natomiast ukończenie pełnego kursu umożliwiało zdobycie tytułu magistra sztuk wyzwolonych. Należy jednak podkreślić, że zdobycie stopnia naukowego nie stanowiło celu wszystkich studentów. W czasach Kopernika jedynie około jednej czwartej studiujących kończyło edukację formalnym uzyskaniem tytułu akademickiego.
Znaczna renoma krakowskiego wydziału sztuk wyzwolonych przyciągała licznych studentów zagranicznych. Szacuje się, że w latach 1480–1510 ponad 55% żaków pochodziło spoza granic Królestwa Polskiego, głównie z obszaru Rzeszy Niemieckiej oraz Królestwa Węgier.
Wśród nauk wchodzących w skład quadrivium szczególną renomą cieszyła się astronomia. Za pierwszego wybitnego przedstawiciela tej dyscypliny w Krakowie uznawany jest Marcin Król z Żurawicy. Do jego uczniów należał Marcin Bylina z Olkusza, znany później również Kopernikowi. Bylina, który wcześniej wykładał w Bolonii i pełnił funkcję nadwornego astrologa królów węgierskich, koncentrował się głównie na astrologii. Problematykę stricte astronomiczną rozwijali natomiast Jan Schelling z Głogowa oraz Wojciech z Brudzewa. Szczególnie działalność naukowa tego ostatniego mogła wywrzeć istotny wpływ na młodego Kopernika, skłaniając go do krytycznego spojrzenia na obowiązujące modele budowy wszechświata.
Pobyt braci Koperników w Krakowie przypadł również na okres intensywnego rozwoju humanizmu. Znaczącą rolę odegrali w nim Filip Kallimach oraz Konrad Celtis. Ten drugi powołał do życia Nadwiślańskie Towarzystwo Literackie skupiające utalentowanych studentów Akademii Krakowskiej. Do jego członków należał między innymi Wawrzyniec Korwin, późniejszy sekretarz rady miejskiej Torunia oraz wieloletni korespondent Kopernika. Dzięki tym kontaktom przyszły astronom zetknął się ze środowiskiem literackim Krakowa.
W okresie studiów Mikołaj nawiązał również znajomość z Bernardem Wapowskim, który wywarł istotny wpływ na rozwój jego zainteresowań kartograficznych. W tym samym czasie na uczelni studiował także Henryk Snellenberg, późniejszy kanonik warmiński. Mimo długoletniej znajomości relacje między nim a Kopernikiem nie należały prawdopodobnie do szczególnie bliskich, czego wyrazem był późniejszy spór prawny. Wśród studentów znajdowali się również Jan i Jerzy Konopaccy, jednak brak jest źródeł potwierdzających bliższe kontakty między nimi a Kopernikiem.
Na potrzeby studentów funkcjonowało siedem burs ufundowanych przez prywatnych dobroczyńców. Wszystko wskazuje jednak na to, że bracia Kopernikowie nie korzystali z tego rodzaju zakwaterowania. Dzięki wsparciu finansowemu oraz wpływom politycznym swojego wuja mogli mieszkać na prywatnej stancji. Niewykluczone, że wynajmowali pomieszczenie przy ulicy Kanonicznej u kanonika Piotra Wapowskiego, gdzie Mikołaj mógł poznać Bernarda Wapowskiego.
W początkowym okresie studiów Kopernik zajmował się głównie gramatyką łacińską, poetyką i retoryką oraz studiowaniem wybranych dzieł Arystotelesa. Stosunkowo wcześnie zaczął jednak uczęszczać na wykłady z matematyki, geometrii euklidesowej i astronomii. W semestrze letnim 1493 roku słuchał wykładów poświęconych teorii planet Jerzego Peurbacha, wzbogaconych komentarzami Wojciecha z Brudzewa, prezentowanymi przez magistra Szymona z Sierpca. Szczególne znaczenie mogły mieć dla niego uwagi krakowskiego uczonego wskazujące na niespójności i błędy występujące w analizowanym systemie astronomicznym.
Duże wrażenie wywarły na nim również wykłady Wojciecha z Brudzewa poświęcone traktatowi Arystotelesa O niebie i świecie. To właśnie one mogły przyczynić się do kształtowania jego późniejszego krytycznego stosunku wobec tradycyjnych wyobrażeń kosmologicznych.
Nie wiadomo dokładnie, kiedy bracia Kopernikowie zakończyli studia w Krakowie. Pewne jest jedynie, że nie uzyskali stopnia magistra sztuk wyzwolonych. Przyczyną opuszczenia uczelni mogły być okoliczności rodzinne, być może związane ze śmiercią matki około 1495 roku. Wiadomo, że w tym roku zmarła ciotka Kopernika Katarzyna Peckaw, ksieni benedyktynek chełmińskich. Jeśli matka Kopernika przebywała wówczas u siostry, to jest wielce prawdopodobne, że spotkał ją ten sam los. Wiadomo natomiast, że jesienią tego samego roku Mikołaj przebywał już na zamku biskupim w Lidzbarku Warmińskim.
Członek kapituły warmińskiej
Po powrocie z Krakowa szczególną opieką Mikołaja otoczył jego wuj, biskup warmiński Łukasz Watzenrode. Wkrótce nadarzyła się okazja do rozpoczęcia jego kariery kościelnej.
26 sierpnia 1495 roku zmarł kanonik warmiński Jan Zanau, pozostawiając wakujące miejsce w szesnastoosobowej kapitule katedralnej we Fromborku. Członkostwo w tym gronie zapewniało wysoki status społeczny i znaczące dochody. Kapituła była właścicielem około jednej trzeciej terytorium Warmii, czerpiąc dochody z czynszów płaconych przez szlachtę, mieszczan i chłopów, a także z własnych folwarków.
Kanonicy uczestniczyli w rządach diecezją wspólnie z biskupem oraz posiadali prawo wyboru jego następcy. W skład kierownictwa kapituły wchodzili czterej prałaci: prepozyt, dziekan, kustosz i kantor. Zgodnie z obowiązującymi przepisami wakaty powstałe w miesiącach parzystych obsadzane były przez kapitułę, natomiast w miesiącach nieparzystych prawo nominacji przysługiwało papieżowi.
Ponieważ śmierć Jana Zanaua nastąpiła w sierpniu, decyzja należała do kapituły. Wszystko wskazuje na to, że pod silnym wpływem biskupa Watzenrodego jej członkowie wybrali na wolne miejsce Mikołaja Kopernika. Sam wybór nie oznaczał jednak automatycznego objęcia prebendy ani prawa do czerpania związanych z nią dochodów. Instalacja nowego kanonika została odłożona na blisko dwa lata.
Dopiero w sierpniu 1497 roku przebywający już we Włoszech Kopernik upoważnił Krzysztofa Tapiau i Andrzeja Cletza do objęcia kanonii w jego imieniu. Opóźnienia wynikały prawdopodobnie z braku pełnych święceń kapłańskich oraz nieukończonych studiów. Wśród badaczy do dziś nie ma zgody, czy Kopernik przyjął święcenia kapłańskie, czy też posiadał jedynie święcenia niższe (to pewniejsze), wystarczające do objęcia kanonii.
W lutym 1496 roku wystąpił on w dokumencie wystawionym przez wuja jako „kleryk chełmiński”. Wkrótce potem udał się na dalsze studia do Italii, gdzie dołączył do niego w 1498 r. brat Andrzej. Ich głównym celem była Bolonia, gdzie mieli zdobyć wykształcenie prawnicze, przygotowujące do pełnienia wysokich urzędów kościelnych.
Bolonia, Rzym, Padwa i Ferrara
Uniwersytet Boloński należał do najstarszych i najbardziej prestiżowych uczelni Europy. Charakteryzował się stosunkowo demokratycznym systemem organizacji, w którym studenci odgrywali znaczącą rolę w zarządzaniu wspólnotą akademicką. Mikołaj Kopernik został zapisany do tzw. nacji niemieckiej, podobnie jak wcześniej jego wuj Łukasz Watzenrode.
Choć głównym celem jego pobytu były studia prawnicze, właśnie w Bolonii nastąpił przełom w rozwoju jego zainteresowań astronomicznych. Kopernik nawiązał współpracę z profesorem astronomii Dominikiem Marią Novarą, który stał się jego nauczycielem i bliskim współpracownikiem. Udział w prowadzonych przez Novarę obserwacjach astronomicznych pozwolił młodemu uczonemu zapoznać się z praktycznymi metodami badań nieba.
Szczególne znaczenie miała wspólna obserwacja całkowitego zaćmienia Księżyca 9 marca 1497 roku. Wyniki prowadzonych analiz mogły przyczynić się do podważenia zaufania Kopernika do geocentrycznego systemu Ptolemeusza. W środowisku bolońskim zetknął się również z dyskusjami dotyczącymi ruchów ciał niebieskich, które stopniowo prowadziły go ku własnym rozważaniom nad budową wszechświata.
Równolegle studiował gramatykę, retorykę, poetykę i język grecki pod kierunkiem Antoniego Urcea. Znajomość greki umożliwiła mu później samodzielne korzystanie z dzieł starożytnych autorów oraz tłumaczenie tekstów greckich na łacinę.
W kolejnych latach pobyt Kopernika obejmował również Rzym, Padwę i Ferrarę. W Rzymie prowadził dalsze obserwacje astronomiczne oraz wygłaszał publiczne wykłady. W Padwie studiował medycynę, natomiast w Ferrarze uzyskał 31 maja 1503 roku stopień doktora prawa kanonicznego. Chociaż nie ukończył formalnie studiów medycznych, zdobyta wiedza pozwoliła mu później skutecznie praktykować jako lekarz.
To właśnie podczas pobytu we Włoszech dojrzewały podstawowe założenia teorii heliocentrycznej. Po powrocie na Warmię w 1503 roku Kopernik dysponował już fundamentami koncepcji, która miała w przyszłości doprowadzić do jednej z największych rewolucji naukowych w dziejach Europy.
W służbie u wuja
Po powrocie Mikołaja Kopernika z Włoch biskup Łukasz Watzenrode postanowił w większym stopniu zaangażować siostrzeńca w działalność publiczną i kościelną. Jeszcze przed jego przyjazdem na Warmię zadbał o zapewnienie mu dodatkowych źródeł dochodu, uzyskując dla niego scholasterię przy kościele Świętego Krzyża we Wrocławiu oraz zgodę papieską na objęcie kolejnych beneficjów kościelnych.
Już na początku 1504 roku Kopernik uczestniczył u boku wuja w zjazdach stanów Prus Królewskich odbywających się w Malborku i Elblągu. Niewykluczone, że następnie obaj udali się do Gdańska, gdzie 21 stycznia uczestniczyli w uroczystości zaślubin Korduli von Allen, kuzynki astronoma, z gdańskim patrycjuszem Reinholdem Feldstedtem. W kolejnych miesiącach Mikołaj towarzyszył biskupowi podczas licznych podróży politycznych i dyplomatycznych. W kwietniu przebywał wraz z nim w Toruniu podczas obrad rady pruskiej z udziałem króla Aleksandra Jagiellończyka, a następnie uczestniczył w podróży orszaku królewskiego do Gdańska przez Malbork i Elbląg. Latem i jesienią obecny był również na kolejnych zjazdach stanów Prus Królewskich.
Pod koniec 1504 roku wraz z bratem Andrzejem przebywał już we Fromborku, gdzie obaj uregulowali wymagane przez kapitułę zobowiązania finansowe. Wszystko wskazuje na to, że również w następnych latach Kopernik regularnie uczestniczył w podróżach swojego protektora, zarówno na zgromadzenia stanów, jak i podczas misji dyplomatycznych prowadzonych wobec króla polskiego oraz wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego.
W tym samym okresie ukończył Komentarzyk o hipotezach ruchów niebieskich, będący pierwszym zarysem jego teorii heliocentrycznej. W styczniu 1507 roku kapituła oficjalnie oddelegowała go do służby przy biskupie w Lidzbarku Warmińskim. Decyzja ta prawdopodobnie jedynie formalizowała istniejący już stan rzeczy. W zamian za dodatkowe uposażenie Kopernik miał pełnić funkcję lekarza i opiekuna zdrowotnego swojego wuja.
W zamku lidzbarskim zajmował komnatę położoną w pobliżu apartamentów biskupich. Towarzyszył również Łukaszowi Watzenrodemu podczas licznych podróży do Krakowa, Grudziądza, Elbląga oraz Piotrkowa. W trakcie tych wyjazdów rozpowszechniał swoje poglądy astronomiczne poza granicami Warmii.
W tym okresie rozwinęła się także jego działalność literacka. Przyjaciel z czasów studiów krakowskich, Wawrzyniec Korwin, przygotował dla niego wstęp do tłumaczonych z języka greckiego listów Teofilakta Symokatty. Dzieło to zostało wydane drukiem w 1509 roku i dedykowane biskupowi Łukaszowi Watzenrodemu.
Kopernik nie zaniedbywał również obserwacji astronomicznych. 2 czerwca 1509 roku prowadził obserwację zaćmienia Księżyca, która umożliwiła mu dokładniejsze określenie średniego ruchu tego ciała niebieskiego. W tym samym czasie zajmował się także kartografią. Przed 1510 rokiem sporządził mapę Warmii oraz zachodnich granic Prus Królewskich. Choć dzieło to nie zachowało się do naszych czasów, źródła wskazują, że budziło ono duże zainteresowanie współczesnych.
Pomimo pojawiających się w historiografii przypuszczeń o wcześniejszym opuszczeniu Lidzbarka przez Kopernika, należy przyjąć, że pozostał on przy swoim wuju aż do jego śmierci, która nastąpiła 29 marca 1512 roku w Toruniu. W ostatnich latach życia biskupa uczestniczył również w pracach administracyjnych kapituły, pełniąc między innymi funkcję jej kanclerza. Równocześnie kontynuował systematyczne obserwacje astronomiczne, m.in. całkowitego zaćmienia Księżyca w październiku 1511 roku oraz planety Mars na początku roku 1512.
W służbie kapituły

Pieniądz gorszy wypiera z obiegu pieniądz lepszy.prawo Kopernika–Greshama
Po śmierci Łukasza Watzenrodego Kopernik osiedlił się na stałe we Fromborku. Odtąd aktywnie uczestniczył w działalności kapituły warmińskiej, wykonując liczne obowiązki administracyjne. Już w 1512 roku brał udział w wyborze nowego biskupa warmińskiego, którym został Fabian Luzjański. W tym samym okresie poprawiła się jego sytuacja materialna dzięki przejęciu majątku po Baltazarze Stockfischu. Jednocześnie był świadkiem trudnych wydarzeń związanych z losem swojego brata Andrzeja, którego z powodu zaawansowanej choroby kapituła pozbawiła prawa uczestnictwa w swoich obradach.
W kolejnych latach Kopernik pełnił funkcję kanclerza kapituły i angażował się w sprawy organizacyjne diecezji. Równocześnie coraz więcej czasu poświęcał działalności naukowej. W 1513 roku został zaproszony do udziału w pracach nad reformą kalendarza. Chociaż jego propozycje nie zostały ostatecznie zaakceptowane, wydarzenie to świadczyło o rosnącym autorytecie uczonego.
Lata 1512–1516 stanowiły jeden z najbardziej intensywnych okresów jego pracy badawczej. Wówczas przeprowadził liczne obserwacje ruchów planet, które stworzyły podstawę do opracowania dzieła De revolutionibus orbium coelestium. Przyjmuje się, że właśnie około lat 1514–1515 rozpoczął systematyczne pisanie swojego najważniejszego traktatu astronomicznego.
W listopadzie 1516 roku powierzono mu funkcję administratora dóbr kapituły warmińskiej. Obowiązek ten wymagał przeniesienia się do Olsztyna, będącego centrum administracyjnym największego komornictwa należącego do kapituły. W nowej roli zajmował się lokowaniem osadników na opuszczonych gruntach, zarządzaniem majątkiem ziemskim oraz rozstrzyganiem spraw gospodarczych.
W tym czasie stosunki między Polską a zakonem krzyżackim stawały się coraz bardziej napięte. Kopernik podejmował działania mające na celu ochronę interesów kapituły, między innymi przeciwko rybakom z terenów zakonnych prowadzącym nielegalne połowy na Pasłęce. Równolegle rozwijał zainteresowania ekonomiczne. Na zlecenie biskupa Fabiana Luzjańskiego opracował pierwsze rozprawy poświęcone reformie monetarnej. Powstałe wówczas Rozmyślania oraz późniejsze traktaty stanowiły początek jego badań nad obiegiem pieniądza i funkcjonowaniem gospodarki.
Także w Olsztynie nie porzucił badań astronomicznych. Wykonywał obserwacje Marsa oraz sporządzał tablice astronomiczne. Prawdopodobnie właśnie tam ukończył pierwszą księgę De revolutionibus. W 1519 roku opracował również kolejną mapę, przedstawiającą zachodnią część Zalewu Wiślanego.
W styczniu 1520 roku, podczas wojny polsko-krzyżackiej, uczestniczył w nieudanej misji dyplomatycznej do wielkiego mistrza Albrechta Hohenzollerna. Wkrótce potem Krzyżacy spalili Frombork, niszcząc między innymi zewnętrzną kurię należącą do Kopernika. Zmuszony do pozostania w Olsztynie, organizował przygotowania obronne miasta, zabiegał o dostawy uzbrojenia oraz kierował działaniami administracyjnymi w czasie zagrożenia wojennego.
W listopadzie 1520 roku ponownie powierzono mu zarząd dóbr kapitulnych. W obliczu groźby oblężenia Olsztyna prowadził intensywną korespondencję z władzami królewskimi, prosząc o wsparcie militarne. Dzięki podjętym działaniom miasto zostało odpowiednio przygotowane do obrony, choć ostatecznie nie doszło do szturmu wojsk krzyżackich.
Samotnia fromborska

Po zakończeniu okresu intensywnej działalności administracyjnej i politycznej Mikołaj Kopernik osiadł na stałe we Fromborku przed sierpniem 1521 roku. Miasto to pozostało jego miejscem zamieszkania aż do śmierci. Nie oznaczało to jednak wycofania się z życia publicznego. Już w 1522 roku ponownie zaangażował się w prace stanów Prus Królewskich nad reformą systemu monetarnego. Podczas zjazdu w Grudziądzu przedstawił traktat poświęcony zagadnieniom pieniądza, opracowany kilka lat wcześniej. Znaczna część zawartych w nim postulatów została następnie uwzględniona w uchwałach przyjętych przez stany pruskie. W następnym roku przyjęto również zasadę zrównania monety pruskiej i polskiej według przelicznika zaproponowanego przez Kopernika.
Po śmierci biskupa Fabiana Luzjańskiego na początku 1523 roku kapituła powierzyła Kopernikowi funkcję generalnego administratora Warmii. Sprawował ją do czasu objęcia diecezji przez nowego biskupa. W tym charakterze reprezentował kapitułę wobec wysłanników królewskich oraz uczestniczył w procedurze wyboru Maurycego Ferbera na biskupa warmińskiego. Po zakończeniu okresu administracji ponownie pełnił funkcję kanclerza kapituły w latach 1523–1525.
W tym czasie nie ustawała jego aktywność naukowa. W 1524 roku sporządził rękopis trzeciego rozdziału pierwszej księgi De revolutionibus, kontynuując jednocześnie prace nad wcześniejszymi partiami dzieła. Jego poglądy astronomiczne zaczęły stopniowo zdobywać rozgłos poza granicami Warmii. Świadczy o tym między innymi korespondencja prowadzona z Bernardem Wapowskim, w której Kopernik polemizował z tezami Jana Wernera dotyczącymi ruchu ósmej sfery niebieskiej. Kontakty te obejmowały nie tylko zagadnienia astronomiczne, lecz również kartograficzne. Wapowski korzystał bowiem z wiedzy astronoma przy opracowywaniu map ziem polskich i litewskich.
Od marca do września 1526 roku Kopernik przebywał w Gdańsku, gdzie zajmował się leczeniem jednego ze swoich krewnych. Pobyt ten umocnił jego związki z rodziną mieszkającą w mieście nad Motławą. Szczególnie bliskie relacje utrzymywał z rodzinami Feldstedtów i Schillingów. Po śmierci Reinholda Feldstedta został jednym z opiekunów jego wdowy i dzieci, a obowiązki te wykonywał jeszcze wiele lat później. W tym samym czasie uczestniczył również w debatach dotyczących reformy monetarnej, przygotowując dla władz miejskich Gdańska opinie i stanowiska dotyczące polityki pieniężnej.
Po względnie spokojnym roku 1525 ponownie zaangażował się w sprawy monetarne. Na prośbę biskupa Maurycego Ferbera opracował w 1526 r. ostateczną wersję traktatu De curende ratio. W dziele tym sformułował zasadę ekonomiczną głoszącą, że pieniądz gorszej jakości wypiera z obiegu pieniądz lepszy. Choć późniejsze reformy monetarne nie zostały oparte bezpośrednio na jego propozycjach, poglądy Kopernika odegrały ważną rolę w dyskusjach gospodarczych epoki.
Równolegle pozostawał cenionym lekarzem. Opiekował się między innymi biskupem Maurycym Ferberem, którego długotrwała choroba trwała aż do śmierci hierarchy w 1537 roku. Leczył także inne osoby związane z kapitułą i elitami Prus Królewskich.
Po ukończeniu zasadniczej części De revolutionibus, co przypuszczalnie nastąpiło około 1530 roku, Kopernik nadal aktywnie uczestniczył w życiu kapituły warmińskiej. Pełnił funkcje poselskie, wizytacyjne i administracyjne. Jednocześnie jego teoria heliocentryczna stawała się coraz szerzej znana w środowiskach naukowych Europy. W 1533 roku poglądy astronoma zostały przedstawione papieżowi Klemensowi VII przez sekretarza papieskiego Jana Alberta Widmanstadta. Dwa lata później z dziełem Kopernika zapoznał się Bernard Wapowski, a w 1536 roku Tiedeman Giese wystąpił w obronie jego teorii wobec narastającej krytyki. W 1537 roku kardynał Mikołaj Schönberg skierował do Fromborka list zachęcający uczonego do publikacji jego odkryć. To zapewne pod jego wpływem Kopernik przygotował wstęp adresowany do papieża Pawła III i czynił starania o wysyłkę dzieła do Rzymu. Niestety tę próbę wydania De revolutionibus udaremniła nagła śmierć kardynała Schönberga w tymże roku.
Znaczącym wydarzeniem była śmierć biskupa Maurycego Ferbera w 1537 roku. Kopernik należał do najbliższych współpracowników hierarchy, dlatego utrata tego protektora miała dla niego duże znaczenie. W dowód uznania został wymieniony w testamencie biskupa jako jeden z beneficjentów zapisów pieniężnych. Brał również udział w sporządzaniu inwentarza majątku po zmarłym. Kapituła umieściła jego nazwisko na liście kandydatów na urząd biskupa warmińskiego, choć faktycznym następcą Ferbera miał zostać Jan Dantyszek. W tym samym czasie Kopernik kontynuował intensywne obserwacje astronomiczne, obejmujące między innymi Wenus, Marsa, Saturna, Jowisza i Księżyc.
Anna Schilling i Retyk
Jednym z najbardziej zagadkowych epizodów w życiu prywatnym Kopernika pozostaje obecność Anny Schilling w jego otoczeniu. Kobieta ta pojawiła się we Fromborku przed 1538 rokiem i stała się przedmiotem zainteresowania biskupa Jana Dantyszka, który wielokrotnie domagał się jej usunięcia z kurii astronoma. Być może powodem przybycia Anny do kuzyna było jego załamanie nerwowe, związane ze śmiercią kardynała Schönberga i fiaskiem starań o wydanie De revolutionibus w Rzymie.
Dawniej sądzono, że Anna była córką znanego mincerza Macieja Schillinga, jednak źródła nie potwierdzają takiego pokrewieństwa. Bardziej prawdopodobne wydaje się jej związanie z rodziną Schillingów spokrewnionych z Kopernikiem poprzez linię von Allenów i Krügerów. Anna była córką jego ciotecznej siostry. Astronom utrzymywał bliskie kontakty z gdańską częścią swojej rodziny, co mogło tłumaczyć obecność Anny w jego otoczeniu.
W korespondencji z Dantyszkiem Kopernik podkreślał, że trudno mu znaleźć odpowiednią, uczciwą i spokrewnioną gospodynię. Po opuszczeniu jego domu w 1539 roku Anna pozostała jeszcze przez pewien czas we Fromborku, a następnie wróciła do Gdańska. Powróciła tam ponownie po śmierci astronoma, aby sprzedać posiadaną nieruchomość. Charakter ich relacji pozostaje przedmiotem historycznych spekulacji. Brak jednak dowodów pozwalających jednoznacznie określić naturę łączących ich więzi.
Niewykluczone, że sprawa Anny Schilling była pośrednio związana z konfliktem biskupa Dantyszka z Aleksandrem Scultetim, kanonikiem utrzymującym otwarty związek z kobietą i sympatyzującym z reformacją. W takim ujęciu Kopernik mógł stać się ofiarą szerszych napięć politycznych i religijnych występujących w kapitule warmińskiej.
Znacznie większe znaczenie dla historii nauki miało pojawienie się we Fromborku Jerzego Joachima Retyka. Młody profesor Uniwersytetu w Wittenberdze przybył tam w maju 1539 roku, aby poznać autora teorii heliocentrycznej i przekonać go do publikacji wyników badań. Mimo że wywodził się ze środowiska protestanckiego, jego zainteresowanie dziełem Kopernika nie wynikało z inspiracji reformacyjnych. Przeciwnie, zarówno Marcin Luter, jak i Filip Melanchton odnosili się do teorii ruchu Ziemi z wyraźną niechęcią.
Retyk szybko stał się najważniejszym propagatorem poglądów Kopernika. We wrześniu 1539 roku ukończył Narratio Prima (Opowieść pierwszą), pierwsze drukowane opracowanie prezentujące podstawowe założenia teorii heliocentrycznej. Dzieło ukazało się drukiem w Gdańsku w 1540 roku i znacząco przyczyniło się do rozpowszechnienia nowych idei astronomicznych.
W następnych latach Retyk prowadził intensywne działania mające na celu publikację De revolutionibus. Nawiązał kontakty z drukarzem Janem Petreiusem oraz teologiem Andrzejem Osiandrem w Norymberdze. Dzięki jego staraniom rozpoczęto proces przygotowywania dzieła do druku. W 1541 roku ponownie odwiedził Frombork, zabierając ze sobą część materiałów Kopernika, w tym rękopisy dotyczące trygonometrii.
Ostatnie lata życia i śmierć

Na początku lat czterdziestych XVI wieku zdrowie Kopernika zaczęło się wyraźnie pogarszać. Mimo to nadal prowadził działalność naukową, utrzymywał korespondencję z uczonymi oraz uczestniczył w życiu kapituły. W 1541 roku odwiedził również Królewiec, gdzie udzielał porad medycznych księciu Albrechtowi Hohenzollernowi oraz jego współpracownikom.
W tym samym czasie trwały przygotowania do wydania De revolutionibus. W maju 1542 roku w Norymberdze wydrukowano pierwsze arkusze dzieła, a niedługo później ukazała się również rozprawa Kopernika poświęcona trygonometrii.
Na początku grudnia 1542 roku uczony doznał wylewu krwi do mózgu, który spowodował częściowy paraliż prawej strony ciała. Ostatnie miesiące życia spędził w ciężkim stanie zdrowia. Według relacji Tiedemana Giesego przez znaczną część tego okresu pozostawał pozbawiony pełnej świadomości.
Około 21 marca 1543 roku w Norymberdze ukończono druk De revolutionibus orbium coelestium. Wszystko wskazuje na to, że Kopernik nie miał już możliwości zapoznania się z gotowym egzemplarzem swojego dzieła. Zmarł przed 21 maja 1543 roku, gdyż tego dnia na jego kanonię wprowadzono następcę, Jana Loitza, również spokrewnionego z Kopernikiem syna innej jego gdańskiej kuzynki. Przyczyną śmierci były najprawdopodobniej następstwa zmian miażdżycowych oraz przebytego udaru mózgu.
Zgodnie z tradycją kapitulną został pochowany pod jednym z ołtarzy katedry fromborskiej. Z biegiem czasu dokładne miejsce jego pochówku uległo zapomnieniu. Dopiero współczesne badania archeologiczne doprowadziły do odnalezienia szczątków uznanych za należące do astronoma. Po przeprowadzeniu analiz zostały one ponownie pochowane z uroczystą oprawą w katedrze fromborskiej 22 maja 2010 roku. Pomimo tego część badaczy nadal zgłasza wątpliwości dotyczące identyfikacji odnalezionych szczątków. Kwestia ta pozostaje jedną z ostatnich nierozstrzygniętych zagadek związanych z życiem i śmiercią twórcy teorii heliocentrycznej.